musisz zobaczyć
  • Loading

PRAWNIK RADZI - Poznaj swoje prawa związane z windykacją

Masz rzekome długi, które chce ściągnąć firma windykacyjna? Windykator żąda od Ciebie ujawnienia swoich danych osobowych i zawarcia ugody pod rygorem skierowania sprawy do Sądu? Poznaj swoje prawa związane z windykacją tzw. starych długów z łomżyńską Kancelarią Radcy Prawnego Grzegorz Śledziewski.

 

„W opisanym przypadku należy skupić się na uregulowanej w Kodeksie cywilnym instytucji przedawnienia. Problem windykacji starych długów jest coraz powszechniejszy. Dodatkowo konstrukcja naszego systemu prawnego wymaga od nas podejmowania konkretnych czynności celem obrony przed zapłatą dawnego zadłużenia.” wskazuje mec. Śledziewski – „W przypadku otrzymania wezwania do zapłaty od firmy windykacyjnej polecam wszystkim zwrócić uwagę na datę wymagalności dochodzonej kwoty. Częstokroć firmy windykacyjne skupują długi przedawnione. Przykładowo opłaty z tytułu rachunków za telefon lub należności z kart kredytowych, co do zasady, przedawniają się z upływem lat trzech. Jeżeli więc roszczenie jest przedawnione nie musimy go regulować, zaś nie posiadając wyroku sądowego wierzyciel nie może podjąć względem dłużnika żadnych „środków przymusu” celem wyegzekwowania świadczenia”  - dodaje. 

W zależności od tytułu, roszczenia przedawniają się w różnych terminach. I tak najszybciej, bo już po upływie roku przedawniają się roszczenia wobec przewoźnika. Po dwóch latach roszczenia z umów z umów sprzedaży i umów o dzieło. Najdłużej, bo aż 10 lat musi minąć aby przedawniły się należności wobec ZUS-u z tytułu nieopłaconych składek.

W praktyce firmy skupujące przedawnione długi kierują sprawę do Sądu lub starają się uzyskać nasz podpis pod pisemnym porozumieniem w sprawie spłaty wierzytelności. Zarówno jedno jak i drugie działanie stanowi problem dla dłużnika. Należy pamiętać, że zarzut przedawnienia jest skuteczny, ale jedynie wtedy, gdy podniesiemy go przed Sądem. Innymi słowy musimy wskazać, że posiadamy wiedzę o przedawnieniu. Najlepiej zrobić to jak najwcześniej - w pisemnej odpowiedź na pozew lub na pierwszej rozprawie. Jeżeli nie podniesiemy zarzutu przedawnienia to Sąd będzie rozpatrywał zasadność roszczenia nie biorąc pod uwagę upływu terminu przedawnienia. Niestety osoby niespodziewające się listu z Sądu po prostu go nie odbierają. Takie działanie jest najgorszym z możliwych. Korespondencja nieodebrana pozostaje w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia, postępowanie sądowe trwa nadal, zaś dłużnik traci możliwość obrony. Po uprawomocnieniu się wyroku nie pozostanie nic innego jak zapłacić dług wraz z odsetkami i kosztami sądowymi.

Drugim sposobem działania windykatorów jest nakłanianie do podpisania porozumienia o warunkach spłaty przedawnionego długu. Złożenie podpisu pod takim porozumieniem może zostać uznane za tzw. zrzeczenie się zarzutu przedawnienia, czyli de facto pozbawia nas ochrony o której wspominałem wcześniej. Zwiększa to ryzyko przegrania sprawy sądowej oraz może nas narazić na dodatkowe koszty z tym związane. Dla własnego bezpieczeństwa podjęcie takiej decyzji najlepiej skonsultować z radcą prawnym lub adwokatem.

Na zakończenie należy zaznaczyć, że windykator nie jest osobą posiadającą uprawnienia Komornika, Policji czy Prokuratura. Częste telefonowanie, kierowanie wezwań do zapłaty lub nachodzenie w domu jest popularną formą odzyskania długu, jednakże w każdym takim działaniu windykator winien zachować umiar. Uporczywe nękanie wzbudzające poczucie zagrożenia lub ograniczenie prywatności jest w Polsce sankcjonowane karą pozbawienia wolności do lat 3, zaś ściganie takiego przestępstwa następuje na wniosek osoby pokrzywdzonej.